Skocz do zawartości

5 Sierpnia - Międzynarodowy Dzień Piwa!


MamaRenia

Rekomendowane odpowiedzi

Dołączona grafika


Złośliwi twierdzą, że dla Polaków Dzień Piwa przypada w każdy poniedziałek, wtorek, środę, czwartek, piątek, sobotę i niedzielę. Być może, ale 5. sierpnia pijemy oficjalnie!


Polacy uwielbiają piwo i nie boją się do tego przyznać. Najlepszym tego dowodem niech będą zabawne wypowiedzi ludzi z pierwszych stron gazet, jakie rok temu na okoliczność Dnia Piwa zebrał portal "Kraków Nasze Miasto". Dla przykładu biskup Tadeusz Pieronek mówił tak o złocistym trunku: "Znów będzie, że jestem opojem, ale dobrze. Pijam żywca, bo pochodzę z jego okolic. Przecież nie mogę pić innego piwa niż to z mojej parafii. Pierwszego piwa nie pamiętam, ale długo nie piłem w ogóle, bo mieszkałem u rodziców. Piję do jedzenia, ale nie zawsze, broń Panie Boże!"

Ciekawie o piwie mówił także satyryk Krzysztof Piasecki: "Pijam (...) z kufla lub małej butelki, bo w tej dużej piwo od połowy smakuje już średnio. Najgorsze jest piwo ciepłe. Kiedyś, za komuny, pracowałem na Śląsku. Przywozili tam takie piwo, że lane nawet z wysokości 4 metrów, się nie pieniło. Ciepłe i ohydne. Chyba nawet półtora procent nie miało." I chociaż dziś wielkie browary borykają się z problemami, to jednak Polacy wciąż uwielbiają i chętnie kupują piwo - z tym, że obecnie przesiadamy się raczej na piwa regionalne, toteż, podejrzewamy, że nadchodzące święto większość z nas spędzi trykając się pokalami z "regionalną" zawartością i swojskim smakiem.

A dodajmy, że jest co świętować - Międzynarodowy Dzień Piwa to naprawdę wielka i podniosła rzecz. Jak podaje portal internationalbeerday.com, obchody tego święta odbędą się łącznie w 193 miastach, zlokalizowanych w 46 krajach, także w Polsce. Co ciekawe, Międzynarodowy Dzień Piwa to inicjatywa stosunkowo świeża, jako że - jak czytamy na oficjalnej stronie - powołana w roku 2007 przez Jesse Avshalomova, Evana Hamiltona, Aarona Araki, Richarda Hernandeza, Tylera Burtona i Rylanda Hale'a, a zainaugurowana pierwszymi obchodami w roku 2008. "Sierpień został wybrany z uwagi na ładną pogodę i odległość od innych uroczystości w jakimś stopniu celebrujących ten pyszny chmielowy wywar".

W tym roku Dzień Piwa zapowiada się szczególnie ciekawie, ponieważ schodzi się z Olimpiadą, do której piwko wspaniale pasuje.

A dlaczego warto oddawać hołd piwu tego dnia? Powodów jest naprawdę wiele: - piwo łączy ludzi, - jest znakomitym mordercą stresu, - świetnie nadaje się idealnie na upały.

Co więcej, pite w umiarze, piwo cechuje się wspaniałymi właściwościami zdrowotnymi: magazyn "Shape" wymienia tu przede wszystkim jego zbawienne działanie, sprzyjające minimalizowaniu ryzyka wystąpienia chorób serca, oraz "moc" redukowania kamieni nerkowych i zwiększania gęstości kości (przeciwdziała osteoporozie). Piwo to też bogate źródło witamin, minerałów oraz błonnika. Poza tym, złoty nektar to twój najwierniejszy towarzysz w kibicowaniu na meczach piłkarskich i wiwatowaniu na koncertach plenerowych. Morał jest zatem jeden: 5 sierpnia powinien być przez nas świętowany tak wytrwale, jak to tylko możliwe, do czego zresztą zachęcam!

Smacznego Międzynarodowego Dnia Piwa życzy mlody88 = Zajec!

A97I8Qi.gif

Odnośnik do komentarza
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Regulamin. Polityka prywatności